Nie możesz się odnaleźć?: Interaktywna Mapa Mościc    
   
Rozmiar tekstu
Zaloguj się
poniedziałek, 20 lutego 2012 10:47

O celach Tarnowskich Obywateli Kultury oraz o roli i miejscu kultury z Jerzym Palem rozmawia Lucyna Bielatowicz

Oceń tą pozycję
(0 głosy)

Lucyna Bielatowicz: Jakie cele postawili przed sobą Tarnowscy Obywatele Kultury?


Jerzy Pal: Chcielibyśmy stać się głosem doradczym dla władz samorządowych, przy czym nie chcemy wyręczać ich w działaniach na rzecz kultury. Chcielibyśmy również mieć wpływ na stworzenie Strategii Rozwoju Kultury dla Tarnowa. Często zdarza się bowiem, iż samorządy zamawiają takowe w profesjonalnych agencjach, które – bądźmy szczerzy – pod sztancę kopiują sprawdzone wzorce, nie licząc się z prawdziwymi potrzebami regionu. Proszę nas źle nie zrozumieć – nie negujemy zdobyczy Tarnowskiego Forum Kultury z 2008 roku, ale wykorzystując wnioski tam wyciągnięte mówimy: miejsce kultury nie jest w Strategii Promocji Rozwoju Miasta Tarnowa jako podrozdział.


Lucyna Bielatowicz: Proponujecie zatem Państwo utworzenie Strategii Rozwoju Kultury dla Tarnowa…


Jerzy Pal: Tak. Uważamy, że miasto o tak bogatej historii i szczycące się na przestrzeni wieków pokoleniami twórców, mecenasów i koneserów sztuki jak Tarnów, stać na stworzenie własnej Strategii Rozwoju Kultury w Tarnowie na kolejne, co najmniej 10 lat. Nikt nie zna lepiej potrzeb kulturalnych, niż świadomi obywatele miasta Tarnowa: twórcy i odbiorcy. Złączmy więc prowadzone odrębnie dotąd działania, lecz nie po to żeby przeszkadzać sobie nawzajem, burzyć dotychczasowe osiągnięcia i „bić pianę”, ale by – wykorzystując własny potencjał twórczy i proponując nowe kierunki i projekty – wprowadzić twórczy ferment w skostniałych, sztampowych działaniach urzędniczych. Stwórzmy wspólnie „coś” na miarę wyzwań, jakie czekają nowoczesne miasto, jakim chcemy, by stał się Tarnów.


Lucyna Bielatowicz: Reasumując, nic o kulturze, bez nas?


Jerzy Pal: Dokładnie. Tarnowscy Obywatele Kultury jako lokalny a zarazem i ogólnopolski ruch społeczny wychodzą z propozycją do włodarzy miasta z apelem: wykorzystajcie nasze doświadczenie i pomysły – całej rzeszy artystów, menedżerów kultury, a także potencjalnych odbiorców sztuki. Pamiętajmy, przyszłość miasta to nie tylko inwestycje w infrastrukturę i naukę, ale także (lub przede wszystkim) inwestycje w kulturę jego mieszkańców. Nie wolno nam zwłaszcza tej ostatniej inwestycji zaniedbać.

Ostatnio modyfikowano poniedziałek, 20 lutego 2012 10:51
Madus

Madus

E-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

MościceMościce to dzielnica, która zachwyca mnie pod różnymi względami. To niesamowita przestrzeń, która swoim charakterem uskrzydla.

Przeczytaj całość: (Nie)jestem z miasta! To widać, słychać i czuć...!  »

Ks. Stanisław IndykWarunki mieszkaniowe były bardzo ciężkie. Środowisko dopiero się kształtowało. Na początku ksiądz zamieszkał w przydzielonym mu przez Państwową Fabrykę Związków Azotowych mieszkaniu. Z czasem kształtująca się mościcka parafia dostała służbowe mieszkanie na ul. Jesionowej w pobliżu obecnej tutaj drewnianej kaplicy. Po latach nazwa tej ulicy zostanie zamieniona na ulicę księdza Stanisława Indyka.

Czytaj więcej: Ksiądz Stanisław Indyk – proboszcz trudnych czasów  »

Box reklamowy 1

Fizjoterapia Anna Janaś

Paweł Stefański

Polecamy

Zakochani LogoRDN - Radio Dobrze NastawioneStrona poświęcona miastu Tarnów

Radio LUMEN

Co, gdzie, kiedy?

Ostatni miesiąc Maj 2012 Następny miesiąc
N P W Ś C P S
week 18 1 2 3 4 5
week 19 6 7 8 9 10 11 12
week 20 13 14 15 16 17 18 19
week 21 20 21 22 23 24 25 26
week 22 27 28 29 30 31
Brak wydarzeń

Najaktywniejsi użytkownicy

TVMoscice

Kanał Youtube - TVMoscice

Mościcka sonda

Remonty, remonty, remonty

Okno logowania